COVID-19 a alkohol – jak w czasach pandemii zmieniły się wzorce spożywania alkoholu przez Polaków?

Opublikowany: wtorek, 24 listopada 2020

20 marca, czyli dzień, w którym w Polsce ogłoszono stan epidemii związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2, stał się początkiem ważnych zmian gospodarczo-społecznych. Czy nowa, pandemiczna rzeczywistość ma wpływ na rozwój uzależnienia od alkoholu w Polsce? W poniższym artykule odpowiemy na to pytanie oraz postaramy się przybliżyć czynniki, które mogą być odpowiedzialne za zmianę wzorców spożycia alkoholu w ostatnich miesiącach.

Czy okres kwarantanny i izolacji wpływa na zwiększenie spożycia alkoholu?

Czy wiesz, że tygodniowo pojawia się ponad 2000 publikacji naukowych na temat wirusa SARS-CoV-2? Okazuje się, że kilkadziesiąt z nich dotyczy związku pandemii koronawirusa z konsumpcją alkoholu. Skupienie badaczy na tym temacie nie jest bynajmniej bezzasadne – alkohol może być przecież jednym z czynników wpływających na przebieg zachorowania na COVID-19. Również w Polsce powstało kilka badań na temat konsumpcji alkoholu w ostatnich miesiącach. Niestety, ich wyniki nie napawają optymizmem.

COVID-19 a alkohol – wyniki badań na temat picia alkoholu podczas pandemii mogą być zaskakujące

Pierwsze badanie zostało przeprowadzone jeszcze w kwietniu i objęło ono swym zasięgiem grupę kilkuset Polaków. Ankietowani byli oceniani na podstawie uznanych testów, w tym opracowanego przez WHO testu AUDIT (przesiewowy test wykrywający problemy z alkoholem), kwestionariusza PSS 10 (oceniającego poziom stresu) czy kwestionariusza Mini-COPE (oceniający strategie radzenia sobie ze stresem). Okazało się, że prawie 30% ankietowanych zmieniło swoje przyzwyczajenia – 16% piło mniej, a 14% więcej w porównaniu do okresu przed pandemią COVID-19. Co więcej, blisko 30% respondentów piło alkohol w nadmiernych ilościach, co znacznie przewyższa dotychczasowy odsetek tego zjawiska w naszym kraju.

Wyniki innego badania, przeprowadzonego na przełomie kwietnia i maja, są dość podobne. 14,6% ankietowanych przyznało, że ich spożycie alkoholu wzrosło. Jednocześnie aż u 45,2% palaczy tytoniu zaobserwowano wzrost intensywności nałogu. Co zaskakujące, w przypadku wzrostu spożycia alkoholu w czasie pandemii, czynniki takie jak: płeć, wykształcenie czy miejsce zamieszkania, wydają się nie wpływać na to zjawisko.

Alarmujące są wyniki innego badania ankietowego, oceniającego spożycie alkoholu u lekarzy poddanych kwarantannie bądź izolacji. Przeszło 53% ankietowanych przyznało, że ich konsumpcja alkoholu wzrosła. Okazało się, że około 40% lekarzy sięgało po alkohol więcej niż 4 razy w tygodniu, a 20% ankietowanych piło ponad 7 standardowych dawek alkoholu przy jednej okazji. Najczęściej wskazywane motywacje do picia alkoholu to poczucie lęku i beznadziejności.

Dlaczego podczas pandemii COVID-19 ludzie spożywają większe ilości alkoholu?

Wzrost spożycia alkoholu w odpowiedzi na sytuacje kryzysowe to doskonale poznane zjawisko. Obserwowano je zarówno po przejściu huraganu Katrina czy po atakach na World Trade Center, jak i podczas kryzysu ekonomicznego w latach 2007-2009. Epidemia również wpisuje się w ten trend, na co wskazuje znaczny wzrost konsumpcji alkoholu w krajach Azji podczas epidemii wirusa SARS w 2003 roku. Jakie są przyczyny tej zależności?

Okazuje się, że osoby spożywające większe ilości alkoholu podczas pandemii, już wcześniej piły w sposób nadmierny. Co istotne, osoby te rzadko lub nigdy nie wykształcały pozytywnych strategii radzenia sobie ze stresem, sięgając zastępczo po używki. Ma to bezpośredni związek zaburzeniami psychicznymi, na których rozwój z pewnością ma lęk przed zakażeniem, lockdown, poczucie osamotnienia podczas izolacji, a także strach przed problemami finansowymi. Natężenie zmian w psychice podczas pandemii jest różne – od zaburzeń koncentracji i bezsenności do zaburzeń lękowych czy depresji. Alarmujące są też wyniki badań prowadzonych w Wielkiej Brytanii, USA i Grecji, które wykazały, że podczas pandemii COVID-19 odsetek samobójstw wzrósł aż o 60%.

Nie jesteśmy sami – wzrost spożycia alkoholu to ogólnoświatowy trend

W Stanach Zjednoczonych zanotowano wzrost konsumpcji alkoholu o 14%. Zaobserwowano również wzrost sprzedaży alkoholu o 54% w sklepach stacjonarnych i aż o 262% w sklepach internetowych, w porównaniu z rokiem 2019. Nie wygląda to lepiej u naszych sąsiadów z zachodu – aż 34,7% Niemców zgłasza większe spożycie alkoholu od momentu wprowadzenia w kraju lockdownu. Częściej po kieliszek sięgali także Grecy (20,7%), Australijczycy (20,9%) czy Belgowie (30,3%). Choć skala problemu jest zróżnicowana, nie można kwestionować powagi sytuacji.

Co ciekawe, niektóre kraje, takie jak Republika Południowej Afryki, Tajlandia czy Indie, zdecydowały się na całkowity zakaz sprzedaży alkoholu. Nowe przepisy miały na celu przede wszystkim ograniczenie spotkań towarzyskich oraz odciążenie służby zdrowia poprzez spadek liczby zatruć alkoholowych, wypadków oraz incydentów przemocy po alkoholu.

Czy picie alkoholu chroni przed zakażeniem koronawirusem?

Jak powszechnie wiadomo, większość płynów do dezynfekcji rąk czy powierzchni zawiera wysokie stężenie alkoholu. Niestety, może to doprowadzić niektóre osoby do mylnego wniosku, że spożywanie alkoholu stanowi profilaktykę zakażeń koronawirusem. W rzeczywistości można zaobserwować odwrotną zależność – osoby regularnie nadużywające alkoholu są bardziej narażone na zakażenie SARS-CoV-2 i intensywniejszy przebieg choroby.

Jak alkohol wpływa na układ odpornościowy organizmu?

Alkohol wpływa negatywnie na funkcjonowanie układu odpornościowego na wielu płaszczyznach. W tym temacie szczególnie istotny jest fakt, że nadmierna konsumpcja alkoholu sprzyja zapadalności na choroby układu oddechowego, wliczając w to zapalenie płuc, gruźlicę czy zespół ostrej niewydolności oddechowej (ARDS). Nie należy zapominać, że do tej grupy chorób zalicza się również COVID-19.

Za obniżenie odporności związane z długotrwałym nadużywaniem alkoholu odpowiada między innymi:

  • zaburzenie mikrobioty jelitowej;
  • uszkodzenie narządów związanych z procesami odpornościowymi, głównie wątroby i szpiku kostnego;
  • niedożywienie oraz niedobór witamin i minerałów;
  • nasilenie stresu oksydacyjnego;
  • osłabienie funkcji nabłonka w przewodzie pokarmowym i układzie oddechowym;
  • zaburzenie produkcji i dojrzewania limfocytów i granulocytów.

Jak wzmocnić swoją odporność podczas pandemii? Przede wszystkim warto ograniczyć spożycie alkoholu, a najlepiej całkowicie wyeliminować wszelkie używki. Po długotrwałym ciągu alkoholowym bądź suto zakrapianym weekendzie warto dodatkowo sięgnąć po odtrucie alkoholowe. Odpowiednio dobrane kroplówki nie tylko poprawią samopoczucie, ale przede wszystkim uzupełnią niedobory ważnych witamin i antyoksydantów.

FAQ

Czy podczas pandemii COVID-19 Polacy częściej sięgali po alkohol?

Tak. U części osób zaobserwowano wzrost spożycia alkoholu w czasie pandemii, choć nie był to trend jednolity. Część badanych piła mniej, ale istotna grupa deklarowała częstsze lub bardziej intensywne picie niż przed okresem epidemii.

Dlaczego pandemia mogła nasilać picie alkoholu?

W sytuacjach kryzysowych alkohol bywa wykorzystywany jako sposób radzenia sobie ze stresem. W czasie pandemii szczególne znaczenie miały lęk przed zakażeniem, izolacja, poczucie osamotnienia, lockdown oraz obawy finansowe, które mogły nasilać sięganie po używki.

Czy wzrost spożycia alkoholu w czasie pandemii dotyczył tylko wybranych grup społecznych?

Nie. W analizowanych danych takie cechy jak płeć, wykształcenie czy miejsce zamieszkania nie wydawały się istotnie wpływać na sam wzrost spożycia alkoholu. Oznacza to, że problem mógł dotyczyć różnych grup społecznych.

Kto był szczególnie narażony na zwiększenie spożycia alkoholu w czasie pandemii?

Najbardziej zagrożone były osoby, które już wcześniej piły w sposób nadmierny i nie wykształciły skutecznych strategii radzenia sobie ze stresem. W takich sytuacjach alkohol staje się zastępczym sposobem regulowania napięcia psychicznego.

Czy lekarze w izolacji i na kwarantannie też częściej pili alkohol?

Tak. W badaniach dotyczących lekarzy poddanych kwarantannie lub izolacji odnotowano wyraźny wzrost spożycia alkoholu. Najczęściej wskazywanymi powodami były lęk oraz poczucie beznadziejności.

Jak pandemia wpływała na zdrowie psychiczne w kontekście picia alkoholu?

Wzrost spożycia alkoholu był powiązany z nasileniem problemów psychicznych, takich jak zaburzenia koncentracji, bezsenność, zaburzenia lękowe czy depresja. Alkohol nie rozwiązuje tych problemów, a długofalowo może dodatkowo pogarszać stan psychiczny.

Czy wzrost spożycia alkoholu w czasie pandemii był zjawiskiem tylko w Polsce?

Nie. Podobny trend obserwowano również w innych krajach, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Grecji, Australii i Belgii. Skala zjawiska była różna, ale sam kierunek zmian miał charakter ogólnoświatowy.

Czy picie alkoholu chroni przed zakażeniem koronawirusem?

Nie. Spożywanie alkoholu nie stanowi ochrony przed zakażeniem SARS-CoV-2. To błędne przekonanie, które może wynikać z mylenia działania alkoholu w środkach do dezynfekcji z jego wpływem po spożyciu.

Czy alkohol może zwiększać ryzyko zakażenia i cięższego przebiegu COVID-19?

Tak. Regularne nadużywanie alkoholu wiąże się z większą podatnością na zakażenie i może sprzyjać cięższemu przebiegowi choroby. Wynika to między innymi z osłabienia odporności oraz większej podatności na choroby układu oddechowego.

Jak alkohol osłabia odporność organizmu?

Alkohol zaburza mikrobiotę jelitową, uszkadza narządy ważne dla odporności, takie jak wątroba i szpik kostny, nasila stres oksydacyjny oraz sprzyja niedożywieniu i niedoborom witamin i minerałów. Dodatkowo upośledza funkcjonowanie nabłonka w przewodzie pokarmowym i drogach oddechowych oraz zaburza dojrzewanie limfocytów i granulocytów.

Dlaczego osoby nadużywające alkoholu są bardziej narażone na choroby układu oddechowego?

Nadmierne spożycie alkoholu osłabia mechanizmy obronne organizmu i zwiększa podatność na zakażenia dróg oddechowych. Dotyczy to nie tylko zapalenia płuc czy ARDS, ale również COVID-19.

Co może wspierać organizm po długotrwałym ciągu alkoholowym lub intensywnym piciu w czasie pandemii?

Po okresie nasilonego picia znaczenie ma ograniczenie alkoholu oraz uzupełnienie niedoborów. Odtrucie alkoholowe z użyciem odpowiednio dobranych kroplówek może wspierać nawodnienie organizmu i wyrównanie poziomu ważnych witamin, antyoksydantów oraz elektrolitów.

Umów wizytę domową, niedługo przyjedziemy. 24h / 7 dni w tygodniu. Zadzwoń: 511 833 844