Rak wątrobowokomórkowy jest jednym z najgroźniejszych nowotworów złośliwych na świecie. Rozpoznawany zbyt późno, daje niewielkie szanse na wyleczenie. Tymczasem w większości przypadków nie rozwija się pierwotnie, a na podłożu innych chorób, które można było wcześniej wykryć i skutecznie leczyć. Czym jest rak wątrobowokomórkowy? Jakie są jego przyczyny i objawy? Temat ten omawiamy szczegółowo w poniższym artykule.
Rak wątrobowokomórkowy (z ang. hepatocellular carcinoma, HCC) to pierwotny nowotwór złośliwy wątroby wywodzący się z hepatocytów, czyli właściwych komórek wątrobowych. Stanowi ok. 80-90% wszystkich nowotworów tego narządu.
Co ważne, kluczową cechą raka wątrobowokomórkowego, odróżniającą go od wielu innych nowotworów, jest to, że rozwija się niemal wyłącznie na podłożu istniejących chorób wątroby. Szacuje się, że ponad 90% przypadków tej choroby towarzyszy marskość wątroby lub przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby.
Rak wątrobowokomórkowy jest piątym najczęściej rozpoznawanym nowotworem złośliwym na świecie i trzecią pod względem śmiertelności przyczyną zgonów nowotworowych. Co ciekawe, zachorowalność jest silnie zróżnicowana geograficznie – najwyższe wskaźniki notuje się w Azji Wschodniej i Afryce Subsaharyjskiej, gdzie występuje ponad 80% wszystkich przypadków. Ma to związek z powszechnym tam zakażeniem wirusem WZW typu B.
A jak problem ten wygląda w Polsce? Każdego roku HCC rozpoznaje się u około 1500-1600 osób, przy czym niemal dwie trzecie chorych stanowią mężczyźni. Dane te są prawdopodobnie niedoszacowane ze względu na późną rozpoznawalność choroby.
Rak wątrobowokomórkowy rzadko pojawia się w zdrowej wątrobie. W zdecydowanej większości przypadków jego rozwojowi sprzyja długotrwałe uszkodzenie narządu, prowadzące do marskości. Cechą wspólną niemal wszystkich czynników ryzyka HCC jest właśnie zdolność do niszczenia hepatocytów i wywoływania przewlekłego stanu zapalnego.
Marskość wątroby jest najważniejszym czynnikiem ryzyka raka wątrobowokomórkowego. Szacuje się, że towarzyszy ona 80-90% wszystkich przypadków tego nowotworu. W jej przebiegu prawidłowa tkanka wątrobowa jest stopniowo zastępowana przez tkankę bliznowatą, co zaburza architekturę narządu i sprzyja niekontrolowanemu namnażaniu się komórek.
Co istotne, aż 30% chorych z rozpoznaną marskością wątroby zachoruje na raka wątrobowokomórkowego w ciągu swojego życia. Osoby z tym rozpoznaniem powinny zatem pozostawać pod ścisłą kontrolą hepatologiczną i regularnie wykonywać badania przesiewowe.
Wirusy HBV i HCV odpowiadają łącznie za około 70-80% wszystkich przypadków raka wątrobowokomórkowego na świecie. Oba patogeny mogą wywoływać przewlekły stan zapalny, prowadząc stopniowo do marskości. Zakażenie HCV zwiększa ryzyko zachorowania na raka ok. 15-20 razy, z kolei zakażenie HBV – nawet 100-krotnie.
Kluczowe znaczenie ma fakt, że obie infekcje często przebiegają bezobjawowo. Szacuje się, że w Polsce nawet połowa zakażonych wirusem HCV nie ma świadomości o chorobie.
Poza marskością wątroby i wirusami, na rozwój HCC wpływa szereg innych czynników:
Wczesny rak wątrobowokomórkowy najczęściej nie daje żadnych objawów klinicznych. Gdy pojawiają się pierwsze dolegliwości, choroba zwykle jest już w zaawansowanym stadium. Dodatkowo, objawy HCC są niespecyficzne i łatwo pomylić je z objawami marskości wątroby, na podłożu której nowotwór najczęściej się rozwija.
W miarę postępu choroby mogą wystąpić:
Ze względu na bezobjawowy przebieg wczesnego stadium raka wątrobowokomórkowego, kluczową rolę odgrywają regularne badania przesiewowe. Osoby z grupy ryzyka, czyli chorzy na marskość wątroby, przewlekłe wirusowe zapalenie wątroby czy hemochromatozę, powinny wykonywać USG jamy brzusznej co 6 miesięcy. Badanie to pozwala wykryć zmiany guzowate, choć jego czułość wynosi jedynie 45-60%.
Złotym standardem diagnostycznym jest wielofazowa tomografia komputerowa z kontrastem lub rezonans magnetyczny. Charakterystyczny obraz HCC w badaniu kontrastowym pozwala w wielu przypadkach na postawienie rozpoznania bez konieczności biopsji. Ta ostatnia jest wykonywana jedynie w niejednoznacznych przypadkach.
W diagnostyce wykorzystuje się również oznaczenie stężenia alfa-fetoproteiny (AFP), uznawanego za jeden z markerów nowotworowych. Badanie to nie jest jednak wystarczające do postawienia pewnego rozpoznania.
Rokowanie w raku wątrobowokomórkowym zależy przede wszystkim od stadium zaawansowania w momencie rozpoznania. W przypadku wczesnych postaci, leczonych chirurgicznie lub po transplantacji wątroby, 5-letnie przeżycie sięga 70%. Choroba niestety jest najczęściej rozpoznawana w stadiach zaawansowanych. Wówczas 5-letnie przeżycie dotyczy zaledwie 10% pacjentów.
Profilaktyka raka wątrobowokomórkowego opiera się przede wszystkim na eliminacji czynników ryzyka i wczesnym wykrywaniu chorób wątroby. Najskuteczniejsze działania to: